34. WOŚP – Wykulani Gostyń
Ekipa Wykulani po raz kolejny zaprasza do Gostynia na finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przed nami 16. edycja turnieju, zapowiadająca się
Read MoreW ostatniej kolejce Superligi Kobiet drużyna Alfy-Vector podejmowała na własnej kręgielni Czarna Kulę Poznań. Po bardzo zaciętym meczu i zwycięstwie na finiszu 3:2, nasze panie zapewniły sobie prawo gry w turnieju finałowym.
Sytuacja przed meczem z poznaniankami była oczywista. Po wczorajszym przegranym spotkaniu z Dębinkami Gdańsk nasze panie musiały dzisiaj odnieść zwycięstwo. Walka o czwarte miejsce premiowane awansem do turnieju finałowego miała się właśnie rozegrać z Czarną Kulą. Rywalki z Poznania przyjechały do Tarnowa Podgórnego bardzo zmotywowane co było widać już od samego początku gry.
W bloku pierwszym Izabela Torka rywalizowała z Julią Rzyhą. Iza nie grała tego dnia zbyt dobrze, odczuwając zapewne zmęczenie z poprzedniego dnia. Jej przeciwniczka grała na wszystkich torach bardzo równo i przyzwoicie co przedłożyło się na wygranie wszystkich setów z przewagą 42 kręgli. Na szczęście w pojedynku obok, to co traciła Iza nadrabiała skutecznie Asia Filip, która w konfrontacji z Renatą Skrzypczak wygrała 3:1, przegrywając wyłącznie pierwszego seta 1 kręglem. Bardzo ważny był set ostatni, w którym tarnowianka uzyskała 153 kręgle, które pozwoliły na zniwelowanie już dość dużej przewagi gości. Na półmetku spotkania mieliśmy zatem remis ze stratą 13 kręgli do poznanianek.
Bardzo dobrą grę zobaczyliśmy w wykonaniu Oli Bonk, najmłodszej z grających w tym spotkaniu. Ola wykazała się ogromną determinacją, zaliczając jeden z lepszych wyników w tym sezonie. Jej przeciwniczką była Małgorzata Rozenek, która w dwóch pierwszych setach przegrała dość znacznie i drużyna gości zdecydowała się na zmianę. Patrycja Poznańska nie dała jednak rady wygrać seta trzeciego i pewne już było, że punkt meczowy powędruje na konto alfianek. W secie ostatnim zobaczyliśmy najwięcej walki. Wiadomo było, że o losach spotkania zdecyduje wiekszą suma zbitych kręgli. Tu Ola choć seta przegrała (141:143), dzielnie odpierała „ataki” Poznańskiej.
Bardzo ważny w kontekście całego meczu był pojedynek Marty Duszyńskiej z Agatą Banaszak. Jak sama Marta ostatnio przyznaje, nie idzie jej zbyt dobrze na torach. Bardzo obawialiśmy się o losy tej rywalizacji, ale zupełnie niepotrzebnie. Choć Marta pojedynek przegrała, walczyła jak lwica. Wynik w setach nie był tym razem istotny. Najważniejsze było to, aby Banaszak „nie odjechała” na sumę. I sztuka ta się udała z małą pomocą rywalki. Nerwowej atmosfery nie wytrzymała do końca Banaszak, która ostatnim setem (112) pogrzebała szanse na zwycięstwo swojej drużyny. Nasze panie nie ukrywały szczęścia po zwycięstwie, ponieważ w poprzednim sezonie z drużyną Czarnej Kuli Poznań przegrały awans do turnieju finałowego. Rewanż okazał się skuteczny ![]()
Ostatecznie Alfa-Vector wygrała z Czarną Kulą Poznań 3:2 (8:8, 2152:2119). Punkt bonusowy powędrował do Poznania, ponieważ w pierwszym meczu Czarna Kula wygrała 5:0.
Już dzisiaj wiemy, że nasze panie w meczu półfinałowym (sobota) zmierzą się z Dębinkami Gdańsk. Turniej finałowy odbędzie się w dniach 19-20 marca br. w Pucku. W drugim spotkaniu półfinałowym zagra Polonia 1912 Leszno kontra Dziewiątka-Amica Wronki.
źródło: http://alfavector.kregle.net/
Ekipa Wykulani po raz kolejny zaprasza do Gostynia na finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przed nami 16. edycja turnieju, zapowiadająca się
Read More