34. WOŚP – Wykulani Gostyń
Ekipa Wykulani po raz kolejny zaprasza do Gostynia na finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przed nami 16. edycja turnieju, zapowiadająca się
Read MoreW jedenastej kolejce Superligi Mężczyzn zespół Alfy-Vector Tarnowo Podgórne podejmował na wyjeździe drużynę Dziewiątki-Amica Wronki I. Mecz zakończył się pewną wygraną „alfiarzy” w stosuniku 8:0, z ogormną przewagą w kręglach 3421:3124. Warto dodać, że na konto naszej drużyny trafił także punkt bonusowy.
Jako pierwsi na torach zameldowali się Dawid Strzelczak i Gracjan Machaj. „Strzała” bardzo dobrze rozpoczął swoje zmagania we Wronkach, szczególnie w grze do pełnych. Kryzys zaczął się w grze do zbieranych, ale mimo wszystko udało się zremisować tor (135:135). Szczególnie cieszy nas fakt, że każda kolejna partia w wykonaniu Dawid była zagrana na wyższym poziomie i co ważne, zakończona punktami setowymi. Tym samym przy stanie 3,5:0,5 (569:516) nasz zawodnik otworzył wynik spotkania. Kolejną parę tego bloku tworzyli Marcin Grzesiak i Bartosz Ruszczyk. Pierwszy set w wykonaniu Marcina był zagrany na naprawdę dobrym poziomie (162:137). Kolejna odsłona dzięki świetnej końcówce również należała do naszego zawodnika (146:139). Niestety kryzys przyszedł na trzecim torze, gdzie nasz zawodnik strasznie męczył się do zbieranych i tym samym nieznacznie przegrał tą partię (128:127). „Gruzin” mimo kiepskiego początku na ostatnim torze potrafił się „odrodzić” w końcówce i tym samym uratował wynik. Przy stanie 3:1 (582:550) dla Grzesiaka, kolejny punkt powędrował na konto naszej drużyny.
W odsłonie meczowej numer dwa, Jarek Bonk miał za przeciwnika Tomka Cyrana. „James” w pierwszych dwóch partiach grał ze zmiennym szczęściem, ale na pewno nie na poziomie do jakiego nas przyzwyczaił. Mimo to, prowadził na pólmetku 1,5:0,5 (281:263). Nasz zawodnik „włączył” wyższy bieg w drugiej odsłonie tej rywalizacji. Po świetnej grze zarówno do pełnych, jak i zbieranych, Jarek uzyskał wyniki na poziomie 156 i 158, dzięki czemu był bliski przekroczenia bariery szcześciuset kręgli. Ostatecznie troszeczkę zabrakło i przy stanie 3,5:0,5 (592:548) na korzyść naszego gracza, kolejny punkt zapisaliśmy na konto Alfy-Vector.
W tym bloku mogliśmy również obserwować pojedynek Macieja Krzyżostaniaka i Mateusza Sawali. „Krzyżak” z pewnością nie zaliczy tej rywalizacji do udanych, gdyż z wyjątkiem pierwszego seta, jego gra nie wyglądała zbyt dobrze. Generalnie liczy się efekt końcowy, a w tym Maciej pokonał swojego rywala w stosunku 3:1 (512:478).
W ostatnim bloku tego meczu na torach spotkali się między innymi Tomek Masłowski i Leszek Kowalski. „Tomuś” przez pierwsze dwa sety grał spokojnie, na dobrym poziomie i sukcesywnie punktował swojego rywala (2:0, 288:249). Niestety w jego grze coś się popsuło w kolejnych odsłonach. Pomimo słabszej dyspozycji w drugiej fazie rywalizacji, Tomek nie miał problemów z pokonaniem swojego rywala. Dzięki temu, przy stanie 3:1 (539:489) dla Masłowskiego, doliczyliśmy kolejny duży punkt na nasze konto.
Ostatnią parę tego meczu tworzyli Leszek Torka i Krzysztof Sawala. „Leon” praktycznie przez cały swój start prezentował wysoki poziom (może z wyjątkiem pełnych na drugim torze). Spokojna i pewna gra dawała sukcesywnie kolejne punkty setowe. Jednakże to co Leszek prezentował na ostatnim torze zasługuje na duże brawa i słowa uznania. Tor zagrany na poziomie 178, nie tylko przypieczętował pewne zwycięstwo w stosunku 4:0, ale również spowodował uzyskanie świetnego wyniku 627. Warto na koniec nadmienić, że po szcześćdziesięciu rzutach w drużynie Dziewiątki-Amica nastąpiła zmiana. Słabo grającego Krzysztofa Sawalę zastąpił Mateusz Kląskała, który bardzo dobrze wywiązał się z roli zmiennika uzyskując przy tym wynik: 290 kręgli i wspólnie z Krzysztofem Sawalą, łączny wynik 543.
Tym samym mecz zakończył się „gładkim” zwycięstwem Alfy-Vector w stosunku 8:0 (3421:3124). Dzięki temu na konto naszej drużyny zostały dopisane trzy punkty: dwa za mecz i jeden bonusowy, za lepszy stosunek punktów uzyskanych w dwumeczu z zespołem Dziewiątki-Amica Wronki I.
Kolejny mecz nasi zawodnicy rozegrają u siebie już za dwa tygodnie, gdzie zmierzą się z drużyną Pilicy Tomaszów Maz. Już dziś serdecznie zapraszamy.
/MG/
Niestety nie wyszedł kompletnie mecz w wykonaniu naszych pań. Panie przegrały z Dziewiątką-Amica Wronki do zera i tym samym pozbyły się punktu bonusowego.
Ola Bonk nie poradziła sobie w rywalizacji z Katarzyną Mroczkiewicz i przegrała gładko 4:0. Trzeba jednak zaznaczyć, że wronczanka tego dnia grała bardzo dobrze i uzyskała najlepszy rezultat meczu (583). Bardziej zacięta walka toczyła sie na torach obok. Na półmetku nic nie zapowiadało przegranej Joanny Filip, która przy remisie w setach wygrywała niespełna dwudziestoma kręglami (278:295) z Sylwią Machniewską. Kolejny tor także dla wronczanki 3 kręglami i Asia musi wygrać ostatni, aby odnieść zwycięstwo. Niestety ostatni tor to „katastrofa” w wykonaniu naszej zawodniczki (119) co skrzętnie wykorzystuje Machniewska wygrywając nie tylko tor, ale także na sumę straconych kręgli i zdobywa punkt dla swojej drużyny. Sytuacja po pierwszym bloku nie wyglądała najciekawiej. Dwa przegrane pojedynki i strata 77 kręgli stawiała kolejne nasze zawodniczki w bardzo trudnej sytuacji.
Nie popisała się tego dnia także Iza Torka. Choć wygrała nieznacznie dwa pierwsze tory z Sandrą Szczepską powodów do dumy nie było. W drużynie Dziewiątki-Amica dochodzi do zmiany na Annę Piotrowską. Nie gra ona z polotem, lecz dwa wygrane tory (po 130) pieczętują wygraną nad naszą zawodniczką suma strąconych kręgli. Najbardziej zacięty pojedynek zobaczyliśmy w wykonaniu Natalii Skrzypczak-Bączkiewicz z Liwią Strzelczak. Liwia po dwóch torach przegrywała 2:0 z dużą stratą w kręglach. Pojedynek odmienił się na torze trzecim. Alfianka zaczęła grać zdecydowanie lepiej i powolutku odrabiać straty do rywalki. Wygrała oba tory, lecz do pełni szczęścia zabrakło 9 kręgli. Liwię trzeba jednak pochwalić za wolę walki.
Mecz zakończył się przegraną naszych pań z Dziewiątką-Amica Wronki 5:0 (11:5, 2215:2115).
Rozgrywki ligowe wkraczają powoli w fazę finałową. Do końca rundy zasadniczej pozostały 3 kolejki ligowe, które zadecydują o awansie czterech najlepszych drużyn do turnieju finałowego. Nasze panie czekają trudne mecze, a kolejną wymagającą drużyną która będziemy gościć w Tanowie będą Dębinki Gdańsk. Mecz rozegra się w niedzielę 7 lutego o godz. 13.30. Serdecznie zapraszamy do kręgielni Vector.
źródło: http://alfavector.kregle.net/
Ekipa Wykulani po raz kolejny zaprasza do Gostynia na finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przed nami 16. edycja turnieju, zapowiadająca się
Read More