Artykuł

Z Tarnowa tylko bonusy

📁 Informacje klubowe 🕔06.styczeń 2016

Niedzielny wyjazd zespołów ligowych „Polonii 1912” Leszno do Tarnowa Podgórnego przyniósł paniom i panom tylko punkty bonusowe za lepszy bilans w dwumeczach.

Pierwszy weekend roku 2016 nie okazał się zbyt dobry dla kręglarzy „Polonii” w meczach superligi. Oba nasze zespoły uległy, po wyrównanych meczach, swoim odpowiednikom z „Alfy Vector” Tarnowo Podgórne.
O meczu panów, którzy grali jako pierwsi, i o meczu pań można powiedzieć niemal to samo. Mecze długo zacięte, przy początkowej niewielkiej przewadze „Polonii” i lepszym finiszu drużyn gospodarzy.
Jako pierwsi wyszli na tory panowie. Składy zespołów wyrównane, zestaw par ciekawy i gwarantujący emocje ale jak się okazało nie do końca. Emocje były na pewno w pojedynku pary numer 1: Jarosław Bonk – Michał Szulc. Dwie najlepsze armaty w swoich drużynach, dwa wysokie wyniki ale lepszy „polonista” Michał Szulc wygrywający z „Jamesem” 3:1 oraz 606:592. A w grającej obok parze Marcin Grzesiak – Adrian Szulc także lepszy zawodnik zespołu z Leszna. Przy niższych wynikach „Adis” punktuje „Gruzina” 541:521. Tu także wynik pojedynków to 3:1 dla zawodnika „Polonii”.
Drugi blok meczu to po jednym punkcie dla każdej drużyny ale w kręglach wyższa zdobycz po stronie „Alfy” za sprawą Tomka Masłowskiego, który dość gładko wypunktował Bartka Włodarczyka 4:0 oraz 597:558. Tomek Masłowski okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy. Więcej emocji było w pojedynku pary Dawid Strzelczak – Mikołaj Konopka. Mimo nieco słabszego otwarcia, „Kret” pokonał „Strzałę” 3:1 ale niezbyt wysoko w kręglach bo tylko 568:554. Tak więc choć „Polonia” prowadziła 3:1 to bilans meczu w kręglach był w tym momencie wyrównany, przy przewadze gości wynoszącej jedynie 9 „kołków”. I tę przewagę mieli utrzymać Filip Glapiak i Piotr Kieliba. Szczególnie w „Polonii” liczyliśmy na Picia Kielibę w pojedynku z imiennikiem Piotrem Kaczmarkiem. Niestety – armaty gospodarzy strzelały celniej. Filip Glapiak już po pierwszym secie gry z „Leonem” Torką został zmieniony przez Mikołaja Piosika ale i „Mikes”, choć zagrał lepiej od Glapiaka, nie dotrzymał kroku „Leonowi” i to Torka wygrał wysoko 4:0 i 590:528. Także Kieliba po przegraniu 2 setów z Kaczmarkiem został zmieniony na Mateusza Klechę ale „Klechen” choć wygrał seta numer 3 też nie sprostał rywalowi z „Alfy”. Piotr Kaczmarek wygrał 3:1 przy wynikach 588:534 a cały mecz zakończył się sukcesem drużyny „Alfy Vector” Tarnowo Podgórne 5:3 (3442:3335).
Zestaw par w meczu kobiet również gwarantował zaciętość. Nie było kunktatorstwa tylko po prostu poszliśmy na wojnę. Pary bloku pierwszego to Marta Duszyńska i Kinga Konopa oraz Aleksandra Bonk i Nicoletta Dudziak. Kinia zgodnie z naszymi oczekiwaniami wypunktowała „Duchę” 4:0 przy wynikach 554:527. Dwa sety wyrównane, potem odjazd Kingi i czwarty set znów na zbliżonym poziomie ale głównie za sprawą ostatniego dość koszmarnego rozbicia Konopy. Punkt jednak wywalczony pewnie. Drugą parę tworzyły juniorki młodsze, tyle że Ola Bonk kończy już grę w tej kategorii a Nicoletta Dudziak zaczyna. Dwa sety dla zawodniczki Alfy” głównie za sprawą gry do pełnych. Później jednak Nika wygrywa wysoko seta numer 3 i jest cały czas w grze. Nia daje jednak rady i punkt dla „Alfy” przy stanie 550:531 i 3:1 dla Aleksandry Bonk. A po pierwszym bloku jest 1:1 i tylko 8 kręgli przewagi „Polonii”.
Blok drugi a w zasadzie pojedynek Izabeli Torki z Joanną Lajtke decyduje o wygranej gospodyń. Tym razem Asia Lajtke nie jest w stanie sprostać znakomicie grającej Izie i ten pojedynek kończy się wynikiem 4:0 i sporą przewagą Izabeli Torki 585:529. Punkt dla „Polonii” wywalcza Anna Chwastyniak wygrywając z Liwią Strzelczak. Ta rywalizacja jest bardziej wyrównana w setach (2:2) ale w kręglach wygrana „polonistki” dość wyraźna bo 548:524. Nie na tyle jednak wyraźna by dać wygraną w meczu: „Alfa” pokonuje „Polonię” 3:2 przy niewielkiej różnicy w kręglach (2186:2162).
No cóż. Cieszyć się trzeba z punktów bonusowych i z w sumie niezłej postawy większości grających. Panie na pewno były bliżej sukcesu niż panowie ale jak widać z wyników, przy wyrównanym poziomie jedna zdecydowana liderka była tym ogniwem decydującym.

źródło: http://polonia1912.pl/

Udostępnij artykułu swoim znajomym

Podobne artykuły