Artykuł

Udany rewanż z Pilicą

📁 Informacje klubowe 🕔10.luty 2016

W dwunastej kolejce Superligi Mężczyzn zespół z Tarnowa Podgórnego podejmował u siebie drużynę Pilicy Tomaszów Mazowiecki. Mecz już od samego początku budził spore emocje, bo w pierwszej konfrontacji pomiędzy tymi drużynami lepsi okazali się zawodnicy z Pilicy, wygrywając na swoim obiekcie w stosunku 5:3. Z uwagi na fakt, że zepsuł się trzeci tor, byliśmy zmuszeni rozegrać pojedynki na dwóch torach. Ostatecznie lepsi okazali się zawodnicy Alfy-Vector, którzy wygrali mecz w stosunku 7:1 (3409:3305), inkasując przy tym punkt bonsuowy, za lepszy bilans w obu spotkaniach z Pilicą Tomaszów Mazowiecki.

SM2016_alfa-pilica

W pierwszym bloku na torach mogliśmy obserwować zmagania Leszka Torki i Michała Dębickiego. „Leon” w tym sezonie preznetuje bardzo dobrą i wyrównaną formę. I tym razem również nie zawiódł. Pewnie wygrane trzy sety, zadecydowały do kogo trafi pierwszy punkt meczowy. Leszek miał również dużą szanse na pierwszą sześćsetkę w meczu, ale ostatecznie licznik zatrzymał się na wyniku 599. Wprawdzie Dębicki „przełamał” się w ostatnim secie, uzyskując świetny wynik 165, ale nie miało to wpływu na uzyskanie dużego punktu. Przy stanie 3:1 lepszy okazał się Leszek Torka (599:558).
W drugiej odsłonie meczu zmierzyli się Tomek Masłowski i Jakub Polak. Pierwszy set dość niespodziewanie padł „łupem” młodego Polaka, który uzyskał wynik 148, przy 141 kręglach naszego gracza. Druga partia należała już zdecydowanie do „Tomusia”, który zdeklasował swojego rywala (149:112). W drużynie gości, po sześćdzięciu rzutach nastąpiła zmiana, Jakuba Polaka zastąpił Paweł Osiński. Ostatecznie jego postawa niewiele wniosła dla losów tej konfrontacji. W drugiej części rywalizacji obaj Panowie nie grali na zbyt wysokim poziomie. W ogólnym rozrachunku lepszy okazał się Tomek Masłowski, który przy remisie w setach 2:2, legitymował się wyższą sumą zbitych kręgli 545:515.
Parę numer trzy tworzyli Marcin Grzesiak i Tadeusz Śliwiński. Co do postawy Marcina w tym sezonie, naprawdę ciężko stwierdzić na jakim poziomie zagra… Niestety tego meczu nie zaliczy do udanych. Dwa słabo zagrane tory nie rokowały dobrze, szczególnie że przeciwnik prowadził już 2:0. Kolejna partia to „przebłysk” „Gruzina”, ale niestety tylko w grze do pełnych (106). Mimo to, set zagrany na poziomie 149 dawał nadzieję na nawiązanie walki ze Śliwińskim. Niestety ostatnia partia również padła „łupem” Tadzia. Przy stanie 3:1 (562:538) dla zawodnika Pilicy, pierwszy punkt meczowy powędrował na konto drużyny gości.
W kolejnej partii na torach spotkali się Dawid Strzelczak i Mateusz Goździk. „Strzała” zaczął niemrawo, przegrywając pierwszego seta dość wyraźnie (153:127). W kolejnych partiach Dawid grał o wiele lepiej i co ważne, każdy set zakończył się pewną wyrganą. Przy stanie 3:1 (561:552) dla naszego zawodnika, mogliśmy się cieszyć z kolejnego punktu.
Następnym zawodnikiem w szeregach Alfy-Vector był Jarosław Bonk, który miał za przeciwnika Konrada Mocarskiego. „James” wprawdzie przegrał pierwsze pełne o 11 kręgli, ale poraz kolejny udowodnił, jak ważne są zbierane w ogólnym rozrachunku. Jarek wygrał tego seta w stosunku 158:153 (zbierane 70). Niestety chwila słabości zdarzyła się mu się na drugim torze, którzy zdecydowanie odbiegał od despozycji z seta pierwszego. Na szczęscie nasz zawodnik uspokoił grę i wygrał pewnie dwie kolejne partie. Przy stanie 3:1, nasz zawodnik uzyskał wynik 581, a jego przeciwnik 559.
Ostatnią parę meczu tworzyli Piotr Kaczmarek i Maciej Witek. „Piotras” zaczął swoje zmagania od porażki (153:135). To tylko „pobudziło” jego złość sportową i dwa kolejne sety zagrał koncertowo. Na szczególną uwagę zasługuje partia numer trzy, gdzie nasz zawodnik uzyskał najlepszy wynik w meczu 167. Piotr miał spore szansę na „złamanie” bariery 600-set kręgli, ale troszeczkę słabsza końcówka pozbawiała go tej szansy. Ostatecznie, przy stanie 3:1 dla Piotra Kaczmarka (585:559), kolejny punkt został dopisany na konto Alfy-Vector.

PROTOKÓŁ MECZOWY

Mecz zakończył się wysoką wygraną Alfy-Vector w stosunku 7:1 (3409:3305), która zdobyła również punkt bonusowy za dwumecz z drużyną Pilicy Tomaszów Mazowiecki. Goście mimo wysokiej przegranej uzyskali naprawdę wyrównane rezultaty, a sam wynik nie do końca oddaje przebieg rywalizacji, która w wielu momentach była naprawdę bardzo zacięta.

Kolejny mecz drużyna Alfy-Vector rozegra 21 lutego na wyjeździe z zespołem Startu Gostyń.

/MG/

źródło: http://alfavector.kregle.net/

Udostępnij artykułu swoim znajomym

Podobne artykuły