Artykuł

Panowie pewnie wygrywają we Wronkach, panie z porażką

📁 Informacje klubowe 🕔29.styczeń 2016

W jedenastej kolejce Superligi Mężczyzn zespół Alfy-Vector Tarnowo Podgórne podejmował na wyjeździe drużynę Dziewiątki-Amica Wronki I. Mecz zakończył się pewną wygraną „alfiarzy” w stosuniku 8:0, z ogormną przewagą w kręglach 3421:3124. Warto dodać, że na konto naszej drużyny trafił także punkt bonusowy.

SM_9amica1_alfa_2

SM_9amica1_alfa

Jako pierwsi na torach zameldowali się Dawid Strzelczak i Gracjan Machaj. „Strzała” bardzo dobrze rozpoczął swoje zmagania we Wronkach, szczególnie w grze do pełnych. Kryzys zaczął się w grze do zbieranych, ale mimo wszystko udało się zremisować tor (135:135). Szczególnie cieszy nas fakt, że każda kolejna partia w wykonaniu Dawid była zagrana na wyższym poziomie i co ważne, zakończona punktami setowymi. Tym samym przy stanie 3,5:0,5 (569:516) nasz zawodnik otworzył wynik spotkania. Kolejną parę tego bloku tworzyli Marcin Grzesiak i Bartosz Ruszczyk. Pierwszy set w wykonaniu Marcina był zagrany na naprawdę dobrym poziomie (162:137). Kolejna odsłona dzięki świetnej końcówce również należała do naszego zawodnika (146:139). Niestety kryzys przyszedł na trzecim torze, gdzie nasz zawodnik strasznie męczył się do zbieranych i tym samym nieznacznie przegrał tą partię (128:127). „Gruzin” mimo kiepskiego początku na ostatnim torze potrafił się „odrodzić” w końcówce i tym samym uratował wynik. Przy stanie 3:1 (582:550) dla Grzesiaka, kolejny punkt powędrował na konto naszej drużyny.
W odsłonie meczowej numer dwa, Jarek Bonk miał za przeciwnika Tomka Cyrana. „James” w pierwszych dwóch partiach grał ze zmiennym szczęściem, ale na pewno nie na poziomie do jakiego nas przyzwyczaił. Mimo to, prowadził na pólmetku 1,5:0,5 (281:263). Nasz zawodnik „włączył” wyższy bieg w drugiej odsłonie tej rywalizacji. Po świetnej grze zarówno do pełnych, jak i zbieranych, Jarek uzyskał wyniki na poziomie 156 i 158, dzięki czemu był bliski przekroczenia bariery szcześciuset kręgli. Ostatecznie troszeczkę zabrakło i przy stanie 3,5:0,5 (592:548) na korzyść naszego gracza, kolejny punkt zapisaliśmy na konto Alfy-Vector.
W tym bloku mogliśmy również obserwować pojedynek Macieja Krzyżostaniaka i Mateusza Sawali. „Krzyżak” z pewnością nie zaliczy tej rywalizacji do udanych, gdyż z wyjątkiem pierwszego seta, jego gra nie wyglądała zbyt dobrze. Generalnie liczy się efekt końcowy, a w tym Maciej pokonał swojego rywala w stosunku 3:1 (512:478).
W ostatnim bloku tego meczu na torach spotkali się między innymi Tomek Masłowski i Leszek Kowalski. „Tomuś” przez pierwsze dwa sety grał spokojnie, na dobrym poziomie i sukcesywnie punktował swojego rywala (2:0, 288:249). Niestety w jego grze coś się popsuło w kolejnych odsłonach. Pomimo słabszej dyspozycji w drugiej fazie rywalizacji, Tomek nie miał problemów z pokonaniem swojego rywala. Dzięki temu, przy stanie 3:1 (539:489) dla Masłowskiego, doliczyliśmy kolejny duży punkt na nasze konto.
Ostatnią parę tego meczu tworzyli Leszek Torka i Krzysztof Sawala. „Leon” praktycznie przez cały swój start prezentował wysoki poziom (może z wyjątkiem pełnych na drugim torze). Spokojna i pewna gra dawała sukcesywnie kolejne punkty setowe. Jednakże to co Leszek prezentował na ostatnim torze zasługuje na duże brawa i słowa uznania. Tor zagrany na poziomie 178, nie tylko przypieczętował pewne zwycięstwo w stosunku 4:0, ale również spowodował uzyskanie świetnego wyniku 627. Warto na koniec nadmienić, że po szcześćdziesięciu rzutach w drużynie Dziewiątki-Amica nastąpiła zmiana. Słabo grającego Krzysztofa Sawalę zastąpił Mateusz Kląskała, który bardzo dobrze wywiązał się z roli zmiennika uzyskując przy tym wynik: 290 kręgli i wspólnie z Krzysztofem Sawalą, łączny wynik 543.

Tym samym mecz zakończył się „gładkim” zwycięstwem Alfy-Vector w stosunku 8:0 (3421:3124). Dzięki temu na konto naszej drużyny zostały dopisane trzy punkty: dwa za mecz i jeden bonusowy, za lepszy stosunek punktów uzyskanych w dwumeczu z zespołem Dziewiątki-Amica Wronki I.

PROTOKÓŁ MECZOWY

Kolejny mecz nasi zawodnicy rozegrają u siebie już za dwa tygodnie, gdzie zmierzą się z drużyną Pilicy Tomaszów Maz. Już dziś serdecznie zapraszamy.

/MG/

Niestety nie wyszedł kompletnie mecz w wykonaniu naszych pań. Panie przegrały z Dziewiątką-Amica Wronki do zera i tym samym pozbyły się  punktu bonusowego.

Ola Bonk nie poradziła sobie w rywalizacji z Katarzyną Mroczkiewicz i przegrała gładko 4:0. Trzeba jednak zaznaczyć, że wronczanka tego dnia grała bardzo dobrze i uzyskała najlepszy rezultat meczu (583). Bardziej zacięta walka toczyła sie na torach obok. Na półmetku nic nie zapowiadało przegranej Joanny Filip, która przy remisie w setach wygrywała niespełna dwudziestoma kręglami (278:295) z Sylwią Machniewską. Kolejny tor także dla wronczanki 3 kręglami i Asia musi wygrać ostatni, aby odnieść zwycięstwo. Niestety ostatni tor to „katastrofa” w wykonaniu naszej zawodniczki (119) co skrzętnie wykorzystuje Machniewska wygrywając nie tylko tor, ale także na sumę straconych kręgli i zdobywa punkt dla swojej drużyny. Sytuacja po pierwszym bloku nie wyglądała najciekawiej. Dwa przegrane pojedynki i strata 77 kręgli stawiała kolejne nasze zawodniczki w bardzo trudnej sytuacji.
Nie popisała się tego dnia także Iza Torka. Choć wygrała nieznacznie dwa pierwsze tory z Sandrą Szczepską powodów do dumy nie było. W drużynie Dziewiątki-Amica dochodzi do zmiany na Annę Piotrowską. Nie gra ona z polotem, lecz dwa wygrane tory (po 130) pieczętują wygraną nad naszą zawodniczką suma strąconych kręgli. Najbardziej zacięty pojedynek zobaczyliśmy w wykonaniu Natalii Skrzypczak-Bączkiewicz z Liwią Strzelczak. Liwia po dwóch torach przegrywała 2:0 z dużą stratą w kręglach. Pojedynek odmienił się na torze trzecim. Alfianka zaczęła grać zdecydowanie lepiej i powolutku odrabiać straty do rywalki. Wygrała oba tory, lecz do pełni szczęścia zabrakło 9 kręgli. Liwię trzeba jednak pochwalić za wolę walki.

Mecz zakończył się przegraną naszych pań z Dziewiątką-Amica Wronki 5:0 (11:5, 2215:2115).

PROTOKÓŁ MECZOWY

Rozgrywki ligowe wkraczają powoli w fazę finałową. Do końca rundy zasadniczej pozostały 3 kolejki ligowe, które zadecydują o awansie czterech najlepszych drużyn do turnieju finałowego. Nasze panie czekają trudne mecze, a kolejną wymagającą drużyną która będziemy gościć w Tanowie będą Dębinki Gdańsk. Mecz rozegra się w niedzielę 7 lutego o godz. 13.30. Serdecznie zapraszamy do kręgielni Vector.

źródło: http://alfavector.kregle.net/

Udostępnij artykułu swoim znajomym

Podobne artykuły