Artykuł

Dziesiąte Mistrzostwo Polski seniorów Polonii

📁 Informacje klubowe 🕔14.marzec 2016

Finałowy turniej rozgrywek o Drużynowe Mistrzostwo Polski seniorów rozegrany we Wronkach okazał się szczęśliwy dla broniącej tytułu „Polonii 1912” Leszno.

Turniej i mecze podczas niego rozegrane miały swoją dramaturgię. Najpierw, w sobotę 12 marca, rozegrano spotkania półfinałowe według klucza 2-3 i 1-4. Mowa oczywiście o miejscach zajmowanych po rundzie zasadniczej. Zgodnie z zajętymi miejscami „Polonii” przyszło walczyć o finał z „Alfą-Vector” Tarnowo Podgórne. I był to bardzo trudny półfinał a zespół z Leszna musiał odrabiać straty poniesione w pierwszym bloku meczu. To trochę tak jak w boksie gdy w pierwszej rundzie zainkasowało się dwa ciężkie ciosy. A autorami tych ciosów byli Michał Grędziak i Leszek Torka, którzy dość wyraźnie pokonali Mateusza Klechę i Michała Szulca. Klecha przegrał z Grędziakiem 1:3 (543:615) a „Buliś” z Leszkiem Torką 0:4 (569:627) i zrobiło się mało ciekawie bo strata do rywala wynosiła 130 kręgli.
Ale trzymając się analogii bokserskiej, kolejne rundy należały do „polonistów”. Broniący barw „Polonii” w drugim bloku Bartosz Włodarczyk i Piotr Kieliba wypunktowali swoich rywali i odrobili aż 104 kręgle. Bartek spokojnie punktował Tomasza Masłowskiego wygrywając 3:1 przy uzyskanych wynikach 617:568 a Piotr też wyraźnie dominował nad Jarkiem Bonkiem zwyciężając 3,5:0,5 oraz 600:545.
Trzecia runda także dla zawodników „Polonii” ale łatwo nie było. Mikołaj Konopka na torach zagrał na 2:2 z Dawidem Strzelczakiem zdobywając punkt przy wynikach 581:572 ale do końca drżąc o zwycięstwo. Adrian Szulc grał z dwójką rywali: Piotrem Kaczmarkiem i Marcinem Grzesiakiem. „Adis” wygrał 3:1 (588:564) ale na ostatnim torze stracił sporo z wcześniej wywalczonej przewagi.
Ten wyrównany półfinał „Polonia” wygrała 6:2 przy niewielkiej przewadze w kręglach 3498:3491. Wiadomo zatem było, że mecz niedzielny będzie pojedynkiem o złoto. Rywalem finałowym zostali gospodarze: „Dziewiątka – Amica” II Wronki, którzy też po trudnym pojedynku uporali się z „Pilicą” Tomaszów 6:2 (3475:3455).

W niedzielę 13 marca rozegrano mecze o miejsca. W „małym” finale „Alfa-Vector” nadspodziewanie gładko wypunktowała „Pilicę” 8:0 przy dużej przewadze w kręglach 3437:3187.
O godzinie 12.30 do meczu finałowego przystąpili zawodnicy z Leszna i z Wronek.
Pojedynek o medal złoty także miał swoją dramaturgię ale „poloniści” chyba nieco łatwiej poradzili sobie z presją i pokonując gospodarza finału 5:3 (3466:3390) wywalczyli po raz dziesiąty (i trzeci raz z rzędu) tytuł Drużynowych Mistrzów Polski seniorów.
„Polonia” przystąpiła do meczu w takim samym zestawieniu personalnym jak dzień wcześniej. W pierwszym bloku Michał Szulc, grając skuteczniej niż w półfinale, wypunktował Macieja Kląskałę 3:1 przy wynikach 600:552. Jak się później okazało, wynik „Bulisia” był jedyną „sześćsetką” w finale. Drugi z „polonistów” Mateusz Klecha rozpoczął grę lepiej od Tomasza Pajora ale w setach 2 i 3 był wyraźnie słabszy i na ostatni tor do gry wszedł Filip Glapiak, remisując ostatnią „30”. Jednak tu punkt przypadł gospodarzom: Tomasz Pajor wygrał z Klechą i Glapiakiem 2,5:1,5 przy dość znacznej przewadze w kręglach 581:523. Pierwszy blok meczu zakończył się wynikiem 1:1 ale nieco lepszym dorobkiem po stronie „Dziewiątki” prowadzącej 10 kręglami.
W bloku drugim znów każdy z zespołów wywalczył po jednym punkcie ale na prowadzenie w kręglach wyszła „Polonia” uzyskując po 4 pojedynkach 25 kręgli przewagi. Piotr Kieliba rywalizował z Mateuszem Borowskim a później z Filipem Brzóską. I choć „na papierze” raczej Piciu był faworytem, to jednak przegrał z zawodnikami z Wronek 1:3 przy bardzo wyrównanym pojedynku (571:577). W kolejnej parze swój pojedynek toczył Bartek Włodarczyk z Włodkiem Dutkiewiczem (a w końcówce z Jarkiem Maćkowiakiem). „Włodarz” był bardziej skuteczny od swoich przeciwników i wywalczył punkt dla „Polonii” pokonując Dutkiewicza i Maćkowiaka 3:1 przy uzyskanych rezultatach 587:546.
Wspomniane wcześniej 25 „kołków” przewagi „Polonii 1912” po 4 pojedynkach dawało obrońcom tytułu lepszą pozycję wyjściową przed ostatnim blokiem finału. Do kolejnego tytułu mistrzowskiego było już blisko a sprawę definitywnie załatwił Adrian Szulc wyraźnie lepszy na wronieckich torach od Michała Pajora. To był najbardziej jednostronny pojedynek meczu, wygrany przez „Adisa” gładko 4:0 i wysoko 593:539. Z kolei ostatnia para: Bartosz Krug i Mikołaj Konopka stoczyła pojedynek najbardziej wyrównany. Przy zmieniającej się sytuacji na torach „Kret” i „Synuś” zagrali na 2:2 i przy bardzo zbliżonych rezultatach w kręglach. W tym elemencie minimalnie lepszy był Krug zwyciężając 595:592. Ale ten punkt wywalczony przez Bartka Kruga na nic już się drużynie „Dziewiątki” nie zdał. Zwycięstwo w meczu finałowym, dające jednocześnie tytuł Drużynowego Mistrza Polski seniorów w sezonie 2015/2016 przypadło kręglarzom KS „Polonia 1912” Leszno.
Dziesiąty tytuł mistrzowski dla drużyny prowadzonej przez trenera Zygmunta Felenberga wywalczyła w sumie dziesiątka zawodników w składzie (alfabetycznie) z całego sezonu: Glapiak Filip, Kaliski Szymon, Kieliba Piotr, Klecha Mateusz, Klupieć Hubert, Konopka Mikołaj, Piosik Mikołaj, Szulc Adrian, Szulc Michał i Włodarczyk Bartosz.
A po powrocie z Wronek, zawodnicy świętowali na kręgielni a te radosne chwile uchwycone zostały przez przedstawicieli leszczyńskich mediów.

źródło: http://polonia1912.pl/

Udostępnij artykułu swoim znajomym

Podobne artykuły