Artykuł

Bonus w Gdańsku po trudnym meczu

📁 Informacje klubowe 🕔25.styczeń 2016

Po meczu o dwóch obliczach zawodniczki „Polonii” uległy w Gdańsku „Dębinkom” 3:2 wywalczając jednak punkt bonusowy za lepszy bilans dwumeczu.

Na mecz „Polonia” pojechała w składzie bez zawodniczki rezerwowej ale z wolą wywalczenia zwycięstwa a w najgorszym przypadku choćby punktu bonusowego. Stało się to drugie. „Dębinki” dostały 2 punkty za wygrany mecz, „Polonii” przypadł bonus za lepsze osiągnięcie w dwumeczu.
Mecz w Gdańsku zaczął się od dość znacznej przewagi gospodyń a zakończył mozolnym odrabianiem strat przez „Polonię”. Do pełni szczęścia zabrakło „polonistkom” 25 kręgli a mecz wygrały „Dębinki” 3:2 przy wyniku w kręglach 2147:2122.
Na początek do pojedynku z Mają Olszewską wystawiliśmy Nicolettę Dudziak. Wiadomo, że tu na punkty „Polonia” nie liczyła a dla Nicoletty była to w ogóle pierwsza wizyta na specyficznej gdańskiej dwutorówce. Jak było do przewidzenia wygrała Olszewska 4:0 przy wynikach 563:490 a na tak sporej różnicy zaważył set trzeci, gdzie Nikola pogubiła się w końcówce. Pozostałe sety najmłodszej „polonistki” całkiem przyzwoite i debiut na gdańskim obiekcie trzeba ocenić raczej pozytywnie.
Pojedynek numer dwa to rywalizacja pomiędzy Sylwią Wirkowską i Kingą Konopą. Kindze kręgielnia w Gdańsku wybitnie „nie leży” i wielokrotnie trudno było jej tam uzyskać rezultat w granicach 500. Od pewnego czasu jest nieco lepiej ale wynik 524 nie przyniósł Kini sukcesu. W pojedynku z Wirkowską zawodniczki zagrały na 2:2 ale wynik Sylwii był wyższy bo zbiła 550 kręgli. Na półmetku meczu jest więc 2:0 dla „Dębinek” a przewaga gospodyń wynosi 99 kręgli.
W odróżnieniu od Konopy, grająca jako trzecia w „Polonii” Joanna Lajtke z reguły w Gdańsku uzyskuje wysokie wyniki. Tak też było i tym razem w pojedynku z Natalią Postrożny. Pojedynek ciekawy i trudny dla Asi. Po 3 torach zawodniczki miały identyczną ilość zbitych kręgli (po 421) ale 2:1 prowadziła Natalia. Finisz „Lajcika” był jednak znakomity i w pojedynku pań kapitan, przy remisie 2:2 punkt zdobywa „Polonia” przy wygranej Lajtke 571:542. Odrobiliśmy więc 29 kręgli, zostało jeszcze 70.
W ostatnim bloku walczyły Anna Chwastyniak i Agnieszka Kowalska. Ania Chwastyniak ostro zabrała się za odrabianie strat i po 2 torach prowadząc 2:0 miała już 36 kręgli przewagi w pojedynku. Set trzeci słaby w wykonaniu obu rywalek wygrała nieznacznie Kowalska ale set ostatni znów wyraźnie dla „polonistki”. Anna Chwastyniak wygrała z Kowalską 3:1 różnicą 45 kręgli (537:492). Do pełni szczęścia zabrakło 25 „kołków”.
Ważne, że zespół pokazał wolę walki i generalnie dobrą dyspozycję. A zawodniczki „Dębinek” uzyskały swój najlepszy w sezonie wynik drużynowy na własnej kręgielni.

źródło: http://polonia1912.pl/

Udostępnij artykułu swoim znajomym

Podobne artykuły